Главная Список контактов Письма Юлии Тимошенко из заключения Свежие письма Юлии Тимошенко
Назад к Входящим
615 из 5132
От: "Misha Shakhtar"
Кому: "eugeniatim@yahoo.co.uk"
Копия:  
Дата: 2012-06-15 19:37:49
Тема: Fwd: FW: Ukraine, comment by Nemyria on Kwasniewski interveiw

---------- Переадресованное сообщение ----------
От: "SCHREIBER Hannes (EEAS-KIEV)" <Hannes.SCHREIBER@eeas.europa.eu>
Дата: 15.06.2012 17:52
Тема: FW: Ukraine, comment by Nemyria on Kwasniewski interveiw
Кому: <h.nemyria@byut.com.ua>

Dear Mr. Nemyria,

 

Ambassador Pinto Teixeira is out of Kyiv today. He asked me to reply to your mail.

 

We share your opinion that a mission like the one by President Kwasniewski and President Cox can only be successful, if it is unbiased. My understanding is that both mentioned this also in conversations with you and with the representatives of the present Ukrainian administration.

 

From a personal point of view I am a bit surprised that you leave out important parts of the interview in your summary. E.g. you say "He attacks EPP for its strong support of Yulia and our party." This is in the text. But in the next sentence Kwasniewski says that there is no doubt that the cases against Yulia Tymoshenko are politically motivated. Further he gives a very critical opinion on the justice system in Ukraine

 

You quote the former President "that the new government after elections will be still formed by the current ruling party", but you leave out that Kwasniewski mentions other options as well.

 

I still hope that this mission has a chance to contribute to the solution of one of the most important political questions in Ukraine these days. I am convinced we share this aim.  

I doubt it would be helpful to discredit this mission with selective quotations. 

 

I hope there will be a chance to exchange on the assessment of this mission in the near future.

 

Best regards

 

Hannes Schreiber

Head of Political Section
EU Delegation Kiev
10 Kruhlo-Universytetska St.
Kyiv, 01024 Ukraine.
Telephone: +380 (44) 390 8010-100
Fax: +380 (44) 253 4547

 




From: PINTO TEIXEIRA Jose Manuel (EEAS-KIEV)
Sent: Friday, June 15, 2012 12:33 PM
To: SCHREIBER Hannes (EEAS-KIEV)
Cc: DI CLEMENTE Fabiola (EEAS-KIEV)
Subject: Fwd: FYI

From: Немиря  Григорій Михайлович <h.nemyria@byut.com.ua>
Date: June 15, 2012 12:37:06 PM GMT+03:00
To: "PINTO TEIXEIRA Jose Manuel (EEAS-KIEV)" <Jose-Manuel.PINTO-TEIXEIRA@eeas.europa.eu>
Cc: "DI CLEMENTE Fabiola (EEAS-KIEV)" <Fabiola.DI-CLEMENTE@eeas.europa.eu>
Subject: FYI

From: Немиря Григорій Михайлович
Sent: Friday, June 15, 2012 12:29 PM
To: 'PRANCKEVICIUS Arnoldas'
Cc: STUTZMANN Alexandre
Subject: We are negatively surprised by some premature and clearly biased judgements in this interview. It undermines trust and credibility of the whole mission.

Dear colleagues,

We are negatively surprised by some premature and clearly biased judgements in this interview of Mr.Kwasniewski. It undermines trust and credibility of the whole mission.

He attacks EPP for its strong support of Yulia and our party. He takes Yanuk’s side re gas agreements. He gives forecast for elections and consider that they could be fair even if Yulia and others are in jail but in humanitarian conditions. He says that opposition has now martyrs and could use it in elections. He thinks that the new government after elections will be still formed by the current ruling party. He says that everyone could visit Yulia… Just to name a few “strange” judgements. I discussed this with Eugenia and Yulia’s lawyer. He will prepare a more detailed legal position re above “judgements”. But damage has been already done.

I ask you to convey our serious concerns to President Schulz, President Kwasniewski and President Cox. If not promptly corrected it will undermines trust and credibility of the whole mission whose mandate is yet to be defined and agreed by all sides.

Best regards,

Hryhoriy Nemyria

Prezydent Kwasniewski o swojej ukrainskiej misji

Rozmawial Marcin Wojciechowski
2012-06-14, ostatnia aktualizacja 2012-06-13 19:34

Toczy sie batalia o miejsce Ukrainy w swiecie. Kluczem do przyszlosci kraju, a byc moze i decyzji w sprawie wiezionej bylej premier Julii Tymoszenko, beda jesienne wybory parlamentarne - o swojej ukrainskiej misji mowi w rozmowie z "Gazeta" Aleksander Kwasniewski, byly prezydent RP

Marcin Wojciechowski: Jest pan wraz z b. szefem Parlamentu Europejskiego Patem Coxem obserwatorem procesu b. ukrainskiej premier Julii Tymoszenko. Ta sprawa blokuje stosunki Ukrainy z Zachodem. Czy jest sposob na jej rozwiazanie, czy to raczej misja symboliczna?

Kwasniewski: To nie jest misja symboliczna. W poniedzialek spotkalismy sie z corka Julii Tymoszenko, jej adwokatem i b. wicepremierem Hryhorijem Nemyria, jednym z glownych politycznych doradcow przywodczyni opozycji. Potem rozmawialismy przez trzy godziny z prezydentem Wiktorem Janukowyczem o okolicznosciach zawarcia i konsekwencjach kontraktu gazowego podpisanego w styczniu 2009 r. przez Tymoszenko. Spotkalismy sie tez z premierem Mykola Azarowem, byli tam obecni urzednicy zwiazani ze sprawa: ministrowie sprawiedliwosci i zdrowia, przedstawiciel prokuratury, Rady Bezpieczenstwa, a nawet lekarze. To dowod, ze w Kijowie potraktowano nasza misje powaznie.

Jak chcecie dzialac?

- Liczymy na nieograniczony dostep do ludzi i dokumentow. Udalo nam sie poszerzyc mandat, by nie tylko byc obserwatorami procesu kasacyjnego Julii Tymoszenko. Zgodzono sie, ze mozemy zajmowac sie wszystkimi sprawami dotyczacymi bylej premier oraz innych skazanych czy podejrzanych ministrow z jej rzadu.

Nasz mandat dotyczy rowniez oceny przygotowania i przebiegu wyborow parlamentarnych pod koniec pazdziernika. Bo jestem przekonany, ze beda one kluczem do oceny przyszlosci Ukrainy i jej perspektyw, a byc moze takze decyzji w sprawie Tymoszenko.

Czyli bedziecie zaangazowani dluzej?

- Przynajmniej do wyborow, a moze i potem. Teraz bedziemy spotykac sie w Brukseli, potem szykujemy wyjazd na rozprawe kasacyjna 25 czerwca.

Czy widzi pan jakies rozwiazanie tego konfliktu?

- To niezwykle skomplikowane, bo w sprawach Julii Tymoszenko i kilku jej ministrow zapadly juz wyroki. Ich zmiana moze sie odbyc tylko na gruncie prawnym.

Sam proces kasacyjny byc moze zostanie w czerwcu znow odlozony ze wzgledu na nieobecnosc Julii Tymoszenko, a dopiero potem [jesli nie zjawi sie po raz trzeci] bedzie go mozna rozpatrywac juz bez niej. Poza tym kasacja dotyczy procedur. Nawet jesli skarga kasacyjna zostanie rozpatrzona pozytywnie, postepowanie zacznie sie od poczatku, choc oczywiscie b. premier wyszlaby na wolnosc przynajmniej na chwile.

Moze zostac ulaskawiona?

- Zgodnie z ukrainskim prawem skazany musi sam wystapic z prosba o laske, a to nie jest przesadzone.

Czy sa inne warianty?

- Powszechna amnestia, ale raczej watpie, by doszlo do niej przed wyborami.

Pytal pan o zdrowie Julii Tymoszenko i warunki, w jakich przebywa?

- W przedstawionej nam opinii lekarzy i ekspertow szpital kolejowy w Charkowie jest dobra placowka, lepsza od przecietnych. Zdaniem lekarzy z Ukrainy i z zagranicy nie ma koniecznosci robienia operacji kregoslupa. Na razie wystarczy zmudna rehabilitacja.

Julie Tymoszenko moga odwiedzac osoby, ktore tego chca. Czasem bywa to skomplikowane, ale da sie zorganizowac.

Mowi pan duzo o trudnosciach prawnych. Ale przeciez czynnik polityczny jest nie mniej wazny w tej sprawie.

- Na pierwszym miejscu sa wybory. Jakakolwiek watpliwosc w kwestii ich przebiegu przekresli wszelkie aspiracje europejskie Ukrainy.

Sa warunki, by byly uczciwe, choc sa tez rozwiazania budzace moja krytyke. Niepotrzebnie wrocono do koncepcji, by polowe 450-osobowego parlamentu wylaniano w okregach jednomandatowych. Daje to pole do naduzyc i do zwyciestwa wszelakich lokalnych oligarchow. Ale taka ordynacje przyjeto wspolnymi glosami wladzy i opozycji, co jest dosc rzadkie na Ukrainie.

Ale jak mozna liczyc na uczciwe wybory w kraju, w ktorym czesc politykow opozycji siedzi w wiezieniach i ma wyroki?

- To mocny argument, ale analizujac na zimno, opozycja ma teraz meczennikow, co moze wykorzystac politycznie. Byloby trudniej, gdyby postepowania prowadzono przeciwko jej ludziom znajdujacym sie na wolnosci w trakcie kampanii wyborczej i oskarzanym o korupcje.

W kazdym razie powinnismy zrobic wszystko, by wybory byly wolne i uczciwe. Wladze ukrainskie wiedza, ze mamy wobec nich zdecydowane oczekiwania, a ze swojej strony powinnismy tego pilnowac sami, wysylajac jak najwiecej obserwatorow z zagranicy, w tym z Polski. Wynik wyborczy pozostaje otwarty.

Ma pan swoje typy?

- Moim zdaniem w czesci wybieranej z list partyjnych bedzie remis. Ale to nie znaczy, ze obecne wladze nie zdolaja stworzyc rzadu. Moga przekonac do poparcia czesc kandydatow wybranych w okregach jednomandatowych, ktorzy beda woleli byc u steru. Niezbyt efektowne zwyciestwo wladz moze byc jednak argumentem na rzecz poszukiwania kompromisu z opozycja. Dlatego uwazam, ze w sprawie Julii Tymoszenko najwazniejsze decyzje zapadna dopiero po wyborach.

Kluczowe jest jednak, by byly one uczciwe, a skazani politycy opozycji dobrze traktowani pod wzgledem humanitarnym.

Kladzie pan nacisk w swych wypowiedziach takze na starania, by uwolnic b. szefa MSW Jurija Lucenke. Skazano go na cztery i pol roku za blad w wyliczeniu emerytury dla jego kierowcy.

- Lucenko jest na liscie naszych priorytetow. Jego stan zdrowia wydaje sie najbardziej zagrozony. Wyrok Tymoszenko - wedlug wladz - nie jest wyrokiem politycznym, ale kara za zlamanie obowiazujacych procedur i naduzycie wladzy przy podpisaniu umowy gazowej ze stycznia 2009. A byla ona dziwna. Potwierdza to takze b. prezydent Wiktor Juszczenko reprezentujacy przeciez zupelnie inna opcje. Postepowanie prokuratorskie w sprawie Julii Tymoszenko wszczeto jeszcze za rzadow prezydenta Juszczenki, a nie samego Janukowycza. O tym warto pamietac.

Ale zarzuty wobec Lucenki sa wyssane z palca.

- Rzeczywiscie czym innym jest podpisanie wielomiliardowego kontraktu gazowego wbrew decyzji Rady Ministrow, za co Ukraina placi dzis 500 mln dol. miesiecznie wiecej niz inni odbiorcy gazu, a czym innym pomylka w wyliczeniu emerytury kierowcy.

Czy Zachod - w tym przede wszystkim Niemcy - za bardzo pospieszyl sie z jej obrona?

- Pierwszy blad popelnily wladze Ukrainy. Powinny lepiej poinformowac Zachod o swoich zarzutach i zamiarach jeszcze przed rozpoczeciem procesu. Ukraina placi wiecej za rosyjski gaz niz Polska i Niemcy, a za jego tranzyt dostaje duzo mniej. Trudno wiec zaakceptowac umowe podpisana przez Tymoszenko. Albo nastapilo jakies zacmienie, albo zrobiono to pod gigantyczna presja rosyjska. Ale za te presje nalezaloby winic Rosje. Ukraincy nie wytlumaczyli niuansow tej sprawy krajom zachodnim ani wlasnej opinii publicznej.

Drugi blad polega na tym, ze mimo 20 lat niepodleglosci Ukraina nie zbudowala panstwa prawa i niezawislego sadownictwa. Te reformy odbywaja sie dopiero dzis. Gdyby kraj mial niezawisle sady, proces ten nie budzilby takich emocji.

A czy popelniono jakies bledy po stronie europejskiej?

- Zbyt pochopnie i na zasadzie lojalnosci partyjnej, czyli przynaleznosci partii Batkiwszczyna Julii Tymoszenko do Europejskiej Partii Ludowej, pospieszono z jej obrona. Ale motywacje polityczne w sprawie Tymoszenko i niska wiarygodnosc ukrainskiego wymiaru sprawiedliwosci sa faktem i nie ma co temu zaprzeczac.

Euro 2012 mialo byc okazja pokazania europejskiej Ukrainy. Czy to sie udalo? Czy z powodow politycznych nastapila kleska?

- Euro odegra swoja role, choc problemy pozostana. Europa widzi pozytywny obraz Ukrainy. Bylem na meczu Ukraina - Szwecja w Kijowie. 80 tys. kibicow, w tym 20 tys. ze Szwecji. Wszyscy bawili sie swietnie. Na Majdanie Niezaleznosci bylo 150 tys. ludzi. Nowy terminal lotniska w Kijowie robi wrazenie. Ukraincy pokazuja wiec dobra twarz swego kraju, choc to oczywiscie nie wystarczy. Politycznie jestesmy w takim samym klopocie, w jakim bylismy.

Czy obecna ekipa nad Dnieprem rozumie, ze swoim uporem moze zepsuc europejska szanse Ukrainy?

- Przyjecie naszej misji odbieram pozytywnie, jako gotowosc poszukiwania wyjscia z sytuacji. Staram sie zachowac rowny dystans do stron. Klucze do rozwiazania sprawy sa na Ukrainie. Sporo osob z tamtejszej elity jest naprawde nastawionych bardzo proeuropejsko. Ale sprawa jest zapetlona. Toczy sie batalia o miejsce Ukrainy w swiecie.

Moment jest ryzykowny, kraj jest w trojkacie bermudzkim. Jego jednym bokiem jest kryzys sprawiajacy, ze nikt w Europie nie ma dzis glowy do spraw ukrainskich, a drugim - rosnaca aktywnosc rosyjska, czyli chec zbudowania przez prezydenta Wladimira Putina Unii Euroazjatyckiej. Wiadomo, ze bedzie ona mocniejsza z Ukraina niz bez niej. Trzeci bok to klopoty wewnetrzne - podzialy spoleczne nad Dnieprem sa dzis glebsze niz w roku 2004, gdy wybuchla pomaranczowa rewolucja. Nie wiadomo, czy uda sie to ulozyc na drodze dialogu. Odpowiedzialnosc spada na wladze, ale i na opozycje. Zobaczymy, jak sie z tym uporaja. Nie ma innej rady dla Ukrainy, niz plynac po tych zburzonych falach do europejskiego portu. Miejmy nadzieje, ze sie uda.

*Aleksander Kwasniewski - prezydent Polski w latach 1995-2005. Odegral kluczowa role w mediacji miedzy wladza a opozycja w czasie pomaranczowej rewolucji na Ukrainie

Zrodlo: Gazeta Wyborcza



Wiecej... http://wyborcza.pl/1,75477,11928861,Prezydent_Kwasniewski_o_swojej_ukrainskiej_misji.html?as=2&startsz=x#ixzz1xqpI3F9Q


http://wyborcza.pl/1,75477,11928861,Prezydent_Kwasniewski_o_swojej_ukrainskiej_misji.html